Napisał: Patryk Krawaczyński
22/04/2012 (4 tygodnie temu) |+ |
drukuj
R
obert Tappan Morris to amerykański informatyk, znany z napisania pierwszego robaka komputerowego. Jest on synem szefa informatyków w National Security Agency. W 1988 był doktorantem na wydziale informatyki Uniwersytetu Cornell. Prowadził w tym czasie badania nad błędami z systemami 4 BSD Unix. Korzystając z wykrytych błędów napisał program nazywany dzisiaj robakiem Morrisa, który potrafił mnożyć się na tych systemach. Robak został uruchomiony 2 listopada 1988 r. Miał on mnożyć się w ograniczony sposób jednak na wskutek błędu programisty nie zadziałało wbudowane ograniczenie i robak w krótkim czasie praktycznie sparaliżował działanie ówczesnego bardzo jeszcze skromnego Internetu zarażając ponad 6 tysięcy maszyn.
czytaj całość »
Napisał: Patryk Krawaczyński
31/10/2010 |+ |
drukuj
I
stnieje społeczność, kultura grupowa, złożona z ekspertów w dziedzinie programowania i magików sieciowych, której historia sięga wstecz poprzez dziesięciolecia do pierwszych wielodostępnych minikomputerów z podziałem czasu i najwcześniejszych eksperymentów z siecią ARPANET. Członkowie tej kultury zapoczątkowali termin `hacker`. Hackerzy zbudowali Internet. Hackerzy uczynili z Unix’a system operacyjny, jakim jest dzisiaj. Hackerzy zapoczątkowali Usenet. Hackerzy sprawili, że Światowa Pajęczyna (World Wide Web) zaczęła działać.” ~ ESR
czytaj całość »
Napisał: Patryk Krawaczyński
16/09/2010 |+ |
drukuj
W
sztormie czarnej komunikacji internetowej coraz więcej mówi się o cyberwojnach napędzanych teoriami szpiegowskimi. Mocarstwa atakują mocarstwa. Giganci atakują gigantów. I z powodzeniem dzień za dniem złowrogie pakiety przeskakują na kolejne routery. W cyberprzestrzeni powstało wiele pojęć, które nie zawsze do końca są dobrze rozumiane przez osoby spoza środowiska. Wzorcowym przykładem jest prawidłowy wizerunek hackera w mediach, o co najmniej trzech odcieniach koloru. Niestety z białego, szarego i czarnego wiele przekazów jest wykonywanych w kolorach tęczy.
czytaj całość »
Napisał: Patryk Krawaczyński
23/04/2010 |+ |
drukuj
P
owstrzymywanie aktywności przestępczej w Internecie głównie zależy od dwóch czynników: bardziej bezpiecznej infrastruktury Internetu, przeimplementowanej od postaw z uwzględnieniem lepszych mechanizmów bezpieczeństwa oraz skoordynowanych czynności oferujących lepszą edukację początkowych użytkowników Internetu. Można przewidywać, że drugiej generacji Internet będzie szybszy, większy, ale przede wszystkim bezpieczniejszy i trudniejszy do zaatakowania. Niestety jeszcze bardzo dużo pracy zostało do wykonania na tym polu.
czytaj całość »
Napisał: Patryk Krawaczyński
25/03/2010 |+ |
drukuj
K
rucjata hackera na rzecz wolnego oprogramowania — fascynująca opowieść o Richardzie Stallmanie Dlaczego rządzący Microsoftem budzą się w nocy na myśl o dokonaniach długowłosego hackera Richarda Stallmana? Dlaczego kilku najsłynniejszych programistów świata nazywa go „świętym Ignucym”? W jaki sposób ten uparty, nad wiek rozwinięty chłopak wyrósł na Dawida zagrażającego Goliatowi przemysłu programistycznego? Dla Stallmana istnienie wolnego oprogramowania, wolnego swobodą wprowadzania zmian, ale nie zwolnionego od konieczności zapłaty — to sprawa priorytetowa.
czytaj całość »
Napisał: Patryk Krawaczyński
07/03/2010 |+ |
drukuj
J
ak w każdym zjawisku zachodzącym na masową skalę, tak i w bezpieczeństwie technologii informatycznych z socjologicznego punktu widzenia można wyróżnić pojawiające się lub zanikające trendy, które w określonym czasie cieszą się większym bądź mniejszym zainteresowaniem. Te bardziej znaczące i rewolucyjne potrafią zmienić dotychczasowe paradygmaty (w tym znaczeniu – wzorcowe przykłady tworzone na podstawie historii rozwoju zabezpieczeń) w sektorze security.
czytaj całość »
Napisał: Roman Bieda
22/11/2009 |+ |
drukuj
Odpowiedzialność karna za włamanie do systemu komputerowego:
W
yobraźmy sobie następujący scenariusz – Firma „Edytory” S.A. opracowuje kolejną wersję popularnego edytora tekstu. Intruz postanawia zdobyć program wraz z dokumentacją, a następnie wyprodukować pirackie kopie programu. Jako cel ataku wybiera prywatny komputer szefa firmy. Do włamania używa specjalnego programu łączącego się z komputerem ofiary i próbującego uzyskać dostęp do systemu poprzez podstawienie kolejnych haseł. Intruz ma wiele szczęścia i już po kilku godzinach poznaje hasło dostępu do komputera ofiary. Inwigiluje system nie znajdując jednak interesującego go programu. Kontynuując atak przesyła na adres e-mail biura firmy komputerowej list zawierający konia trojańskiego. Roztargniona sekretarka „daje się nabrać” i instaluje ukrytego w załączniku konia trojańskiego na firmowym serwerze. Intruz uzyskuje szeroki dostęp do systemu, zapoznaje się z dokumentacją programu, czyta firmową pocztę i stara się ustalić stopień zaawansowania prac nad programem. Kiedy jest już pewien, że dobiegły one końca, używa kolejnych funkcji konia trojańskiego i kopiuje program na dysk swojego komputera. Następnie wprowadza do systemu komputerowego firmy „Edytory” S.A. wirusa niszczącego dane zapisane na serwerze. System komputerowy firmy zostaje sparaliżowany na wiele godzin. Żądny popularności włamywacz zmienia firmową stronę WWW, zamieszczając na niej informacje o włamaniu.
czytaj całość »
Ostatni komentarz :